Motto

"Podnieś Krzyż Chrystusa z radością, zapałem i odwagą, nie zważaj na tych, którzy cię wyśmiewają, nie zatrzymuj się i nie płacz z płaczącymi, ani nie skarż się z tymi, którzy narzekają. Żadne zawodzenie czy narzekanie nie tworzy historii zbawienia, żadne bicie się w piersi czy wyważanie bram Niebios nie pomoże ci wejść do środka. Zbawienie przynoszą łzy prawdziwego żalu. Jedna łza skruchy otwiera wielką bramę. Spadnie ona z policzka prawdziwie odważnego i wiernego sługi". św. Charbel

 Krótka historia chóru   -  Calasanz

W końcu po długiej przerwie nasza parafia doczekała się swojego chóru. Jego nazwa „Calasanz”nawiązuje do umiłowanego pijarskiego patrona- Świętego Józefa Kalasancjusza. Członkowie chóru chcieli w ten symboliczny sposób zaznaczyć swoją bliskość z tym „…największym świętym wśród pedagogów i największym pedagogiem wśród świętych...”. Niedzielne liturgie są już ubogacane chóralnym śpiewem od października 2012 roku. Skład chóru to na dzień dzisiejszy następujące osoby:

Soprany: Jankowska Justyna, Kreft Katarzyna, Mruczkowska Renata, Necel Jolanta, Roszman Marzena, Tiszer Ludwika, Krawczyk- Błażyńska Alicja, Wohs Justyna.

Alty: Bach Halina, Garba Joanna, Hinz Julita, Kreft Paulina, Treder Izabela, Drewczyńska Wiesława, Lesner Marzena, Plotzka Renata, Wolszon Urszula, Zemojtel Dagmara.

Tenory: Hinc Paweł, Kreft Zdzisław, Paluch Wojciech, Roszman Dariusz, Gradzik Grzegorz.

Basy: Bach Janusz, Hebel Maciej, Hebel  Zbigniew, Kantecki Tomasz, Niżnik Krzysztof;

Opiekunem i jednocześnie dyrygentem jest nasz organista – p. Igor Jankowski. (http://pl.wikipedia.org/wiki/Igor_Jankowski)

Chór jest podzielony na cztery głosy: soprany, alty, tenory oraz basy. Wciąż poszukujemy jednak tych ostatnich, czyli - basów! Zapraszamy, więc na przesłuchania! Chór ma swoje próby w każdą środę po Mszy Św. wieczornej. Obecnie spotkania odbywają się w salce na plebanii. Pamiętajmy o słowach Św. Augustyna, że „Kto śpiewa, dwa razy się modli”, albo : „Kto kocha, ten śpiewa”.

W naszej chóralnej galerii można obejrzeć zdjęcia z niedzielnej Mszy Św. oraz z opłatkowego spotkania.

Zapraszamy do galerii    

 

Wydarzyło się:

  • Pierwsza rocznica założenia chóru parafialnego „Calasanz”

Dnia 20 października 2013 roku przeżywaliśmy pierwszą rocznicę założenia naszego parafialnego chóru „Calasanz”. Świętowanie rozpoczęło się od Mszy Świętej o godzinie 18.00. W czasie tej uroczystości zostały wykonane następujące utwory:  „Alleluja” G. F. Handla, „Gdzie miłość wzajemna i dobroć”, „Miłosierny Pan i łaskawy”, „Psalm 145” oraz „Ty Boże wszystko wiesz” w opracowaniu pana Igora Jankowskiego. Nasi chórzyści włączyli się także w oprawę Liturgii Słowa. Po uroczystej Eucharystii członkowie „Calasanz” udali się do remizy strażackiej w Bolszewie na wspólną agape,  na której wraz ze swoimi rodzinami wspominali początki działalności chóru, jego pierwsze kroki w partiach czterogłosowych oraz pierwsze poważne występy.       

Dziękujemy Bogu za to mogliśmy zawiązać tak wspaniałą wspólnotę, która nie tylko rozwija swój talent muzyczny, ale również wspiera się modlitwą i dobrym słowem.

Słowa podziękowania kierujemy także do naszego duchowego opiekuna o. Piotra Górki oraz naszego dyrygenta, p. Igora Jankowskiego, dzięki któremu nasz chór zaistniał i wciąż się rozwija.

                                                                           Julita Hinz i Paweł Hinc

Zapraszamy do galerii

 

  • Spotkanie opłatkowe

Dnia 29 grudnia 2013 r. zebraliśmy się wraz z naszymi rodzinami na wspólnym spotkaniu opłatkowym, aby razem świętować narodzenie Jezusa. Spotkanie rozpoczął nasz opiekun duchowy o. Piotr Górka, następnie odsłuchaliśmy słów Ewangelii wg św. Łukasza, po czym wspólnie zaśpiewaliśmy kolędę i podzieliliśmy się opłatkiem, składając sobie najlepsze życzenia. Dzięki wspólnemu przebywaniu, kolędowaniu i posilaniu się, wzmocniły się nasze więzi we wspólnocie. Stanowimy zgrany zespół i mamy nadzieję, że pomoże to nam też w czystym i szczerym modleniu się śpiewem.

  • Relacja z koncertu Bożonarodzeniowego

11 stycznia 2014 r. nasz chór wystąpił gościnnie w Hospicjum im. św. o. Pio w Pucku. Był to nasz pierwszy koncert poza naszą parafią. W ramach koncertu Bożonarodzeniowego połączyliśmy nasze siły z Rycerzami Niepokalanej, którzy przygotowali program słowno-muzyczny. To właśnie ta wspólnota pod opieką p. Joanny Garby odwiedzała rodziny naszej parafii, głosząc radosną nowinę o narodzeniu Jezusa, poprzez piękne teksty i śpiewy. Nasz chór wykonał kilka znanych i także tych mniej znanych kolęd oraz pastorałek, m.in.: „Lulajże Jezuniu”, „Mizerna cicha”, „Dzisiaj w Betlejem”, „A wczora z wieczora” czy „Skrzypi wóz”. Naszymi widzami była dyrekcja hospicjum, wolontariusze oraz najważniejsi: pacjenci z ich rodzinami. Przed rozpoczęciem naszego koncertu przywitała nas Pani Kierownik Anna Jochim-Labuda, a po jego zakończeniu zaprosiła chór do dalszej współpracy i kolejnych spotkań na terenie puckiego hospicjum. Nasz pierwszy koncert był dla nas ciekawym i ważnym doświadczeniem. Z pewnością długo będziemy wspominać to wydarzenie i zrobimy wszystko co w nasze mocy aby takie przedsięwzięcia na rzecz chorych i potrzebujących odbywały się jak najczęściej.

 Zapraszamy do galerii

 

Pierwszy koncert chóru „Calasanz” w naszej parafii.  

Śpiew opiera się na wyobraźni. Najpierw musimy wyobrazić sobie to, co chcemy usłyszeć. Tego instrumentu nie widać. Nikt nie skoryguje ustawienia palca czy ręki, jak w przypadku fortepianu czy skrzypiec. To praca z naszym wnętrzem. - Aleksandra Kurzak

  • Każda praca jest ciężka. Wymaga wielu poświęceń, wyrzeczeń, zmieniania siebie, czasem i treningów. Żadna praca nie kończy się z wyjściem z zakładu. W domu trzeba coś dokończyć, coś zacząć na kolejny dzień, coś przygotować. Nic w życiu nie jest proste, nic nie przychodzi łatwo, a żeby cokolwiek osiągnąć trzeba wiele się namęczyć. To jest praca. Wydawać by się mogło, iż zainteresowania powinny być czasem relaksu, odpoczynku, wytchnienia… a może nawet i lenistwa? Oddawania się przyjemnościom? Otóż nie zawsze. W darze od Boga każdy z nas otrzymał talenty, jeden więcej, drugi mniej, ale każdy człowiek ma w sobie coś specjalnego. Jednym z takich talentów jest umiejętność śpiewania.

    Dnia 2 lutego 2014 roku mieliśmy okazję po ponad roku istnienia pokazać się mieszkańcom Bolszewa, mogli oni zobaczyć dokładnie skład naszego chóru. Wyszliśmy w naszego małego kącika przy organach, gdzie zwykliśmy śpiewać ku chwale pana na mszach i wszelkich kościelnych uroczystościach. Każdy z takich występów to dla nas godziny prób wspólnych, jak i długie treningi własnych partii samemu, w domu. Wymaga to wiele wysiłku, pracy nad sobą, nad głosem, następnie też pracy naszego Dyrygenta, który ma za zadanie spleść wszystko to co każdy z osobna potrafi w jedną spójną zharmonizowaną całość. To jest pasja. Nie robimy tego dla prestiżu, pieniędzy czy jakichkolwiek innych przywilejów. Każdy z nas po prostu lubi i chce śpiewać, trenować swoje talenty. I mimo iż wydawać się może, że odpoczynek to tylko przyjemności i lenistwo, ewentualnie jakiś krótki spacerek, co by się nie przemęczyć, to ta praca, którą każdy z nas wykonuje przy śpiewaniu jest przyjemna. Jest tym, co pozwala się odstresować, zapomnieć o codzienności, sprawdzić, co się potrafi, a później to zaprezentować.

    Nigdy nie jest idealnie. Zawsze są pewne zachwiania, błędy i musimy to poprawiać. Praca zaczyna się od początku. Nikt jednak nie narzeka. Wspólny jak i samotny trening głosu, mimo iż może być trudny i wyczerpujący, jest tym, co wszyscy razem i każdy z osobna lubimy. Często zdarza się tak, że nasze głosy mają już dosyć, chcemy już skończyć… ale za tydzień znów na próbę przychodzimy, bo czegoś nam brakuje, czegoś co lubimy i kochamy robić.

    Dzięki temu, że tworzymy ten chór możemy się realizować. Mamy nadzieję, że działać będziemy jak najdłużej, a nasze starania jak najgłębiej będą zapadać w uszy i serca naszych Słuchaczy.

    Maciej Hebel

    Zapraszamy do galerii

 

  • Nasz pierwszy sukces artystyczny - 2014


    To była pięknie zapowiadająca się sobota, 11 października 2014 r. Około południa spotkaliśmy się na parkingu przy naszym parafialnym kościele, by udać się wspólnie do Gdańska-Moreny na I Pomorski Festiwal Muzyki Sakralnej „Morenowe Chóralia”. Było to dla nas niesamowite przeżycie, bowiem pierwszy raz  reprezentowaliśmy naszą parafię w samym sercu metropolii gdańskiej.

    Emocje sięgały zenitu. Tym bardziej, że okazało się na miejscu, iż  występujemy jako pierwsi. Zaprezentowaliśmy następujące utwory: „Niech zstąpi Duch Twój” (I.Jankowski), „Alleluja” (G.F.Haendel), „Kantyk o Męce Pańskiej” (J.Gałuszka), „Gloria” (I.Jankowski). Dzięki naszym wspaniałym opiekunom Ojcu Radosławowi Boboniowi oraz panu Igorowi Jankowskiemu mogliśmy zaprezentować się z jak najlepszej muzycznej strony. Po występie zatopiliśmy się  w słuchaniu chórów, prezentujących swój repertuar. To było dla nas bardzo cenne doświadczenie. Mogliśmy wymienić się nawzajem spostrzeżeniami, dotyczącymi wykorzystywanych pieśni, jak i ogólnego scenicznego wrażenia. Organizatorzy festiwalu oraz nasz pilot pan Józef Dembowski zadbali o to, byśmy czuli się nasyceni duchowo i fizycznie. W czasie konferencji z udziałem dyrygentów, komisja festiwalowa niejednokrotnie podkreślała, że ważną rolę w rozwoju muzyki kościelnej w parafiach odrywają duszpasterze. Bez ich inicjatywy, przychylności, wsparcia i opieki trudno jest mówić o rozwoju zespołów chóralnych i pogłębieniu kultury muzycznej w polskich parafiach. Uczestniczyliśmy w nabożeństwie różańcowym i we Mszy Świętej, odprawianej w intencji przybyłych chórzystów. Po Eucharystii rozdano pamiątkowe statuetki i dyplomy. Chór Calasanz wzbudził zainteresowanie komisji ze względu na precyzję wykonawczą, zgranie całego zespołu oraz interesujący repertuar. Szczególnym zaszczytem dla grupy były słowa Księdza prałata Wojciecha Chistowskiego w czasie wręczania nagród: „Może nie jestem tak kompetentny jak komisja konkursowa, ale występ chóru z Bolszewa trafił najbardziej do mego serca”.

    Szczęśliwi i spełnieni w swym muzycznym powołaniu wróciliśmy do swych domów. Mamy nadzieję, że nasza festiwalowa droga dopiero się rozpoczęła.

    Zapraszamy do galerii

     

  •         „Kolędowanie czas zacząć…”  - 2014

    W ubiegłą sobotę, 13 grudnia, chór Calasanz wraz z Rycerzami Niepokalanej odwiedzili z koncertem opłatkowym Dom Pomocy Społecznej w Wejherowie. Przedstawiony program słowno-muzyczny składał się z czterogłosowych kolęd i jasełek. Ten czas był dla wszystkich występujących niewątpliwym przeżyciem. Wygłosili oni bowiem Dobrą Nowinę „Że Pan się narodził…” ludziom samotnym i schorowanym. Siostry Miłosierdzia Św. Wincentego a Paulo starają się stworzyć swym podopiecznym rodzinną atmosferę. To wspólne kolędowanie było prawdziwą ucztą duchową dla mieszkańców i personelu DPSu.

    Zapraszamy do galerii